Inauguracja nowego prezydenta potwierdziła spekulacje na temat szorstkiej kohabitacji. Karol Nawrocki podczas przemówienia nie krył, że jego zadaniem będzie rozliczanie rządu i strofowanie według potrzeby, czego zapowiedzią ma być częste zwoływanie Rady Gabinetowej (najbliższa ma odbyć się 27 sierpnia). Po części jest to swego rodzaju świecka tradycja prezydenta pochodzącego z innego obozu niż rządzący, a …
wybory prezydenckie
Opozycja fałszuje wybory, czyli rzecz o powyborczej histerii
Fakt, że Rafał Trzaskowski przegrał wybory, a tym samym ,,sutener” z wrogiego obozu zamieszka w Pałacu Prezydenckim doprowadził część opinii publicznej na skraj szaleństwa. To znaczy takiego w graniach cynizmu. Roman Giertych, zbrojne ramię Tuska, aspirujący do bycia numerem dwa w partii wraz z wiernymi ,,Silnymi Razem” uporczywie stara się udowodnić, że wybory zostały sfałszowane. …
Liberum veto, czyli nie dla jedynowładztwa Tuska i indolentnej koalicji
Wygląda na to, że ziściło się życzenie Rafała Trzaskowskiego. Twierdził on bowiem, że prezydent i premier nie powinni wywodzić się z tego samego obozu politycznego. Mało tego w 2020 roku pracownia Kantar na zlecenie TVN i TVN24 przeprowadziła sondaż, w którym 47 procent badanych podzielało przekonanie Trzaskowskiego. Wówczas, gdy to wygłaszał rządziło Prawo i Sprawiedliwość, …
Amor fati lub kto co lubi, czyli ostatni bój o Pałac Prezydencki
Niestety koalicja ma to do siebie, że sukces przeważnie jest przypisywany największej partii ją tworzącej, natomiast porażką obdarowywani są wszyscy po równo. A to, co od razu nasuwa się po wynikach pierwszej tury to to, że koalicja rządząca nie cieszy się popularnością, a spora część wyborców, która zagłosowała za zmianą, jest teraz tą zmianą rozczarowana. …
Kampania, debaty i strażnik żyrandola, czyli wybory prezydenckie Anno Domini 2025
Debata to jedno z narzędzi demokracji i ta kampania jak chyba żadna inna była w nie nad wyraz obfita. I choć wydawać by się mogło, że ich inflacja zniechęci obywateli do ich śledzenia, to nic bardziej mylnego. Każda z nich, od tej realizowanej w Republice przez Super Express na Telewizji Publicznej kończąc miała ponad dwu …
The sky is the limit, czyli krindż, obciach, żenada
Karol Nawrocki stwierdza, że są tylko dwie ,,pucie”, a Rafałowi Trzaskowskiemu to się ,,w pale nie mieści”. To zdanie jak w soczewce skupia przaśność obecnej kampanii. I żeby była jasność, krindżem zaszczycały nas niemal wszystkie wybory, więc nie jest to jakieś novum, nowe są tylko dekoracje. Adrian Zandberg pozyskuje swoich wyborców w sposób ,,nowoczesny” poprzez …
Bonjour, kibole, siłownia i cringe, czyli (pre)kampanii ciąg dalszy
W tym sezonie prezydenckim najmodniejsza jest niezależność, to też każdy ,,szanujący” się kandydat właśnie takim się mieni. Trochę przypomina to nowe szaty cesarza, ale skoro wszyscy udają, że one istnieją (albo przynajmniej stwarzają takie wrażenie), najwidoczniej nie ma sensu zmieniać retoryki. Pokaz tej osobliwej mody rozpoczął Szymon Hołownia, który ogłaszając chęć kandydowania określił się jako …
Prezydenckie wzmożenie, czyli przedstawienie kandydatów
Konstytucja kwietniowa z 1997 roku funkcję prezydenta RP ograniczyła w zasadzie do roli estetycznego reprezentanta bez znaczących uprawnień, co nie zmienia faktu, że to właśnie wybory ,,głowy państwa” cieszą się największą popularnością. Prawdopodobnie dlatego, że nie towarzyszy im skomplikowany system d’Hondta, a wybór dotyczy konkretnej osoby nie zaś konglomeratu partyjnego. Wzmożenie wyborczo-prezydenckie, najprawdopodobniej z braku …
Prokurator – bachorzyca czy Biznesmen – celebryta? Kogo wybierze Ameryka?
Tegoroczne wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych miały być jednymi z nudniejszych. Ostatnie kilka miesięcy zmieniły wszystko. Na tle zniedołężniałego Joe Bidena Donald Trump (młodszy o zaledwie trzy lata od swojego oponenta!) jawił się jako ekstrawagancki młodzieniaszek. Powolne ruchy tego pierwszego, mylenie dat i osób, zacinanie się w środku zdania nie wyglądało najlepiej. Skumulowanie tego wszystkiego …
Defensywny PiS, a cel uświęca środki
Prawo i Sprawiedliwość jako typowa partia opozycyjna jest w defensywie. Odpowiada na narrację, którą kreuje rząd. Odpiera zarzuty, krzyczy o łamaniu prawa i upadku demokracji. Na razie z braku nowych pomysłów, wraca do starych, oklepanych metod, tj. smoleńskich rocznic, straszenia obecną władzą, wmawiania im proniemieckości i prorosyjskości jednocześnie, czy organizacji demonstracji, jak ostatnim razem pod …









